O autorze
Wanda Nowicka. Wieloletnia działaczka na rzecz praw kobiet i praw człowieka. Prezeska stowarzyszenia Równość i Nowoczesność (RóNo). Posłanka na Sejm i wicemarszałkini Sejmu VII kadencji. Współzałożycielka Stowarzyszenia Neutrum. Przez 20 lat prowadziła Federację na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny. Była ekspertką WHO. Autorka raportów, a także wielu artykułów publikowanych w Polsce i za granicą. Wykładala w szkole Gender Mainstreamingu PAN. Laureatka nagród za swoją działalność w kraju i za granicą. Nowicka z wykształcenia jest filolożką klasyczną.
www.wandanowicka.eu

List do Rzecznika Praw Dziecka w sprawie wypowiedzi bp Pieronka

Zwróciłam się do Rzecznika Praw Dziecka z prośbą o pilną interwencję na wypowiedź biskupa Pieronka o pedofilii w Kościele Katolickim. Takie słowa ze strony czołowego hierarchy Kościoła Katolickiego nie mogą pozostać bez zdecydowanej reakcji ze strony instytucji odpowiedzialnych za przestrzeganie praw dziecka.

Zwróciłam się do Rzecznika Praw Dziecka z prośbą o pilną interwencję na wypowiedź biskupa Pieronka o pedofilii w Kościele Katolickim. Biskup Pieronek stwierdził: „Benedykt XVI zmagał się z o wiele większymi tematami niż pedofilia wśród duchownych. Dbał o to, żeby ludzie żyli zgodnie z przykazaniami bożymi. (...) Żadna siła nie powstrzyma człowieka od tego, żeby skorzystać z pewnych możliwości jakie daje człowiekowi wolna wola i do czego pchają go namiętności. Przepraszam bardzo, świata nie zmienimy”.



Takie słowa ze strony czołowego hierarchy Kościoła Katolickiego nie mogą pozostać bez zdecydowanej reakcji ze strony instytucji odpowiedzialnych za przestrzeganie praw dziecka. Mam nadzieję, że reakcja Rzecznika Praw Dziecka pokaże społeczeństwu, że nikt nie ma prawa lekceważyć wykorzystywania seksualnego dzieci, a sprawców przestępstw pedofilskich należy ścigać w każdym przypadku.


Warszawa, dnia 20 lutego 2013 roku.

Szanowny Pan
Marek Michalak
Rzecznik Praw Dziecka


Szanowny Panie Rzeczniku,

Piszę do Pana z prośbą o pilną interwencję w sprawie bulwersującej wypowiedzi wygłoszonej przez biskupa Tadeusza Pieronka w czasie wywiadu telewizyjnego na antenie stacji TVN24 w dniu 11 lutego 2013 roku. Biskup Tadeusz Pieronek w swojej wypowiedzi przedstawił następujące stanowisko Kościoła Katolickiego wobec wykorzystywania seksualnego dzieci przez księży katolickich:
„Benedykt XVI zmagał się z o wiele większymi tematami niż pedofilia wśród duchownych. Dbał o to, żeby ludzie żyli zgodnie z przykazaniami bożymi. To jest o wiele ważniejsze zadanie niż ukrócenie sprawy pedofilskiej, która była na świecie, jest i będzie. Żadna siła nie powstrzyma człowieka od tego, żeby skorzystać z pewnych możliwości jakie daje człowiekowi wolna wola i do czego pchają go namiętności. Przepraszam bardzo, świata nie zmienimy”.
Źródło: http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/benedykt-xvi-zmagal-sie-z-o-wiele-wiekszymi-tematami-niz-pedofilia,305740.html

Ta wypowiedź wymaga pilnej i stanowczej reakcji ze strony Rzecznika Praw Dziecka. Molestowanie seksualne dzieci jest jednym z najgroźniejszych przestępstw dla ich zdrowia psychicznego i fizycznego. Małoletnie ofiary molestowania seksualnego często cierpią przez całe życie, mają zaniżoną samoocenę, zachwiane poczucie bezpieczeństwa oraz problemy z nawiązywaniem zdrowych relacji w wieku dorosłym. Dlatego niedopuszczalne są wypowiedzi osób publicznych, które traktują tego typu przestępstwa w sposób lekceważący i podważają konieczność ich ścigania.

Stanowisko biskupa Pieronka oznacza brak woli podejmowania aktywnych działań przez przedstawicieli Konferencji Episkopatu Polski w sprawie duchownych Kościoła Katolickiego, którzy dopuścili się molestowania seksualnego lub innych przestępstw seksualnych wobec dzieci. Twierdzenie, że działania mające na celu identyfikację i ukaranie sprawców przemocy seksualnej wobec dzieci, nie mają większego znaczenia, odzwierciedla lekceważący stosunek hierarchów Kościoła Katolickiego wobec cierpień ofiar molestowania seksualnego. A przede wszystkim stanowi wyraz lekceważenia dla prawa, które w równym stopniu zobowiązuje ludzi świeckich, jak i przedstawicieli duchowieństwa, do zgłaszania organom ścigania popełnionych przestępstw. Biskup Pieronek w swojej wypowiedzi wyraża się o molestowaniu seksualnym dzieci, jak o zrozumiałej dla hierarchów Kościoła Katolickiego formie wyrażania „namiętności”, która „była na świecie, jest i będzie”. Ta deklaracja jest również wyrazem braku woli zgłaszania organom ścigania przestępstw pedofilskich popełnianych przez księży katolickich oraz braku woli podejmowania przez hierarchów Kościoła Katolickiego działań mających na celu zapobieganie tym przestępstwom. Należy zwrócić uwagę na autorytet i wysoki status społeczny księży katolickich wśród lokalnych społeczności oraz ułatwiony kontakt z dziećmi wynikający z obowiązków służbowych duchownych. Te czynniki, połączone z brakiem zdecydowanych działań mających na celu przeciwdziałanie przestępstwom pedofilskim wśród duchownych, mogą zostać odczytane jako forma biernej akceptacji dla księży dopuszczających się molestowania seksualnego dzieci.

Wielokrotnie miały miejsce w polskim Kościele sytuacje, w których wysocy hierarchowie Kościoła Katolickiego nie zgłaszali organom ścigania uzasadnionych podejrzeń o popełnieniu przestępstwa pedofilii przez księży. Najbardziej znanym tego typu przypadkiem była sprawa proboszcza Michała M. z Tylawy. Arcybiskup przemyski Józef Michalik został w 2001 roku poinformowany przez Lucynę Krawiecką o podejrzeniach molestowania dziewczynek przez proboszcza tylawskiej parafii. Abp Józef Michalik odmówił podjęcia interwencji w tej sprawie, a po wszczęciu postępowania prokuratorskiego napisał list do wiernych, w którym bronił Michała M. oraz oskarżał Lucynę Krawiecką o działalność na szkodę Kościoła Katolickiego. Ksiądz Michał M. został skazany za molestowanie sześciu małych dziewczynek. Arcybiskup Michalik pełni obecnie funkcję Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski, a jego postawa negatywnie wpływa na postępowanie ze sprawcami przestępstw pedofilskich w całym Kościele Katolickim w Polsce.

Prezentowanie przez wysokiego hierarchę Kościoła Katolickiego teorii według, której przestępstwa pedofilskie są wynikiem „namiętności”, ma również wysoce szkodliwe skutki dla świadomości społecznej. Przedstawione przez biskupa Pieronka usprawiedliwienie sprawców przestępstw seksualnych, jako „ofiar własnej namiętności”, podnosi poziom społecznej akceptacji dla bardzo szkodliwych zjawisk takich, jak molestowanie seksualne dzieci oraz nawiązywanie kontaktów seksualnych z dziećmi w wieku 15 lub mniej lat.

Słowa biskupa Pieronka mogą wprowadzać część opinii publicznej w błąd, rozpowszechniając ocenę wykorzystywania seksualnego dzieci jako mało szkodliwego zjawiska, które cieszy się akceptacją przedstawicieli Kościoła Katolickiego. Takie wypowiedzi z ust biskupa, będącego autorytetem moralnym dla wiernych Kościoła Katolickiego, może stanowić moralne usprawiedliwienie dla działań sprawców przestępstw pedofilskich oraz zniechęcać świadków takich przestępstw do zgłaszania ich organom ścigania. Pozostawienie tej skandalicznej wypowiedzi bez zdecydowanej reakcji ze strony organu powołanego do ochrony praw dziecka tj. Rzecznika Praw Dziecka, mogłoby stanowić sygnał wysłany do obecnych i przyszłych ofiar molestowania seksualnego, że ich prawo do bezpieczeństwa, autonomii seksualnej oraz nietykalności cielesnej jest mniej istotne od interesów wpływowych przedstawicieli społeczeństwa.

Nie potrafię sobie wyobrazić, aby analogiczna do wypowiedzi biskupa Pieronka wypowiedź ze strony dyrektora szkoły lub kuratora oświaty, która wyrażałaby tolerancję i bierną akceptację dla molestowania seksualnego dzieci, została bez zdecydowanej reakcji Rzecznika Praw Dziecka. Pragnę zwrócić uwagę, ze biskup Pieronek w hierarchii Kościoła Katolickiego pełni dużo ważniejszą funkcję od tych pełnionych przez dyrektorów szkół oraz kuratorów w systemie oświaty.

W związku z powyższym, oczekuję z Pana strony zdecydowanej reakcji na wypowiedź biskupa Pieronka. Mam nadzieję, że w ten sposób dostarczy Pan ogółowi społeczeństwa rzetelnej wiedzy o mechanizmach przemocy seksualnej wobec dzieci oraz o skali zniszczeń jakie molestowanie seksualne powoduje w psychice dzieci oraz w jaki sposób wpływa na ich późniejsze życie. Być może dzięki skutecznej reakcji na tę oburzającą wypowiedź uda się Panu przekonać hierarchów Kościoła Katolickiego do ścisłej współpracy z instytucjami państwa w celu skutecznego ścigania duchownych dopuszczających się przestępstw pedofilskich.


Z poważaniem,

Wanda Nowicka
Wicemarszałkini Sejmu RP
Trwa ładowanie komentarzy...